sobota, 16 stycznia 2016

Czapki z Lopi

Witajcie. Zgodnie z zapowiedzią - prezentuję dwie czapki wydziergane z recenzowanej dwa posty dalej przędzy Lopi:


Wykonane ściegiem igłowym, w naturalnych kolorach także do rekonstrukcji wikingów jak znalazł. Szczególnie, że w poprzednim życiu wełna hasała po Islandii.



Te czapki mają właścicieli, ale zapewniam, że w sezonie znajdziecie takie na imprezach na moim kramie.

niedziela, 10 stycznia 2016

Mieszko i Dobrawa na "Orszaku Trzech Króli"

Nadganiam zaległości :)
Jako że nie samą rekonstrukcją żyje człowiek, tym razem troszkę inaczej.

Niedawno mieliśmy przyjemność stworzenia kreacji dla postaci Mieszka I i Dobrawy na imprezę miejską "Orszak Trzech Króli" na warszawskim Targówku. Mieszko i Dobrawa brali w tym udział w związku z 1050-leciem chrztu Polski **.
Zadanie okazało się trudne, lecz bardzo ciekawe ponieważ trzeba było wziąć pod uwagę 3 znaczące kwestie, których połączenie okazywało się kłopotliwe:

1) strój oparty na ikonografii wczesnośredniowiecznej przedstawiającej ludzi możnych z okolic interesujących nas w tym przypadku
2) -5/-10 stopni Celsjusza na dworze, potencjalny opad śniegu + sól i błoto pośniegowe na ulicy, którą Mieszko i Dobrawa mają przejść
3) impreza dla wielkiej publiczności, mającej wyobrażenie władców Polski raczej jako ludzi w strojach jak z bajek, ewentualnie z filmu "Stara Baśń"

Strój Mieszka:
- tunika wełniana z dwoma klinami w oparciu o ikonografie - wełna z widocznym splotem fiolet+czerwień+czerń
- obszycia z beżowo-białej wełny w jodełkę, przywodzące na myśl złoto
- płaszcz prostokątny z czerwonej wełny - tu ukłon w stronę punktu 3, przy szyi trochę futra ze względu na punkt 2 i 3 (+pas wełny naokoło szyi)
- spodnie wełniane http://www.vikingsonline.org.uk/resources/authenticity/basickit/basickit5.html
- owijki lniane beżowe, widoczny splot włókien
- krajki na łydkach - beż+brąz+zieleń, oczywiście z wełny
- rękawiczki jednopalczaste z wełny i filcu
- fibula
- no i niestety opaska-korona.
Nie mieliśmy czasu i możliwości na zrobienie czapki z blachami rodem z portretu na 10 PLN. Mieszko korony nie nosił, ale tu ukłon w stronę punktu 3, na szczęście krój był raczej diademowy, także z daleko wyglądała jak diadem, a diadem książę na pewno miał.
- niskie buty z Yorku
- kaletki skórzane (o nich post oddzielny już niebawem)

Strój Dobrawy:
- Suknia wierzchnia wczesnośredniowieczna, wełniana, wykończona paskiem innego koloru na dole oraz wąskimi krajkami z wełny, zielenie
- płaszcz prostokątny wykończony krajką, czarno-szara jodełka. Krajka niesamowicie pomogła, bo płaszcz mimo bogatego koloru (czerń) i bardzo fajnego na odtwórstwo wyglądał (dla laika) strasznie "bidnie" (punkt 3)
- Chusta na głowę i szyję inspirowana ikonografią, z uwzględnieniem czapki i polarowego golfu z racji punktu 2. Welon mocowany do krajki wiązanej wokół głowy.
- Rękawiczki z surowej włóczki, naalbinding, bura ciemna zielone
- fibula od wczesnośredniowiecznego rzemieślnika  Janiego
- no i niestety opaska-korona. Żeby nie wyglądać jak Maria ze Świętej Rodziny albo arabski kupiec. Z samą krajką niestety taki był efekt :(








Projekt osobiście uważam za udany.

Przy okazji powiem, że impreza na Targówku była bardzo sympatyczna, mróz nie zniechęcił tysięcy uczestników, była masa przebierańców i wcale nie było politycznie.

źródło zdjęć:
http://warszawa.gosc.pl/gal/pokaz/2910304.Orszak-warszawskopraski/70#gt


** Tak wiem, nie było chrztu Polski, bo nie było Polski.