sobota, 2 lutego 2013

Niebieski warkocz

   Ostatnie miesiące, wypełnione pracą i nauką wszelaką, nie zaowocowały zbyt dużą ilością ani krajek, ani innego rękodzieła. Stąd nuda na blogu :] Ale cóż, jest chwila, trzeba nadrobić! Od niedawna kombinuję z nowymi wzorami czego efekty będzie można zobaczyć i ocenić już niebawem. 

    Póki co, takie oto zamówienie jakiś czas temu wpadło: krajka na obszycie sukni fartuchowej, oczywiście z pięknej, miłej w dotyku wełenki. Sporo było dłubania, prucia i całej reszty ("warkocz" lubi robić niemiłe niespodzianki :P ). Mam nadzieję niebawem wrzucić fotografię stroju, którego krajka będzie częścią.
    Pozdrawiam serdecznie :)





2 komentarze:

  1. Zdjęcia jak najbardziej prześlę jak już krajka będzie na fartuchu - uwielbiam ten wzór:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ładna krajka :) wzór strasznie wdzięczny :)

    OdpowiedzUsuń