sobota, 17 września 2011

Ten wzór szalenie lubię...

Prosty, a jednocześnie niebanalny, ładnie się prezentuje zarówno na pasach, opaskach i bransoletkach, jak i w roli obszycia tuniki. Potwierdzają zadowoleni klienci :)
Na zdjęciu jedna z realizacji.





A tutaj krajka z wełny jako wykończenie historycznego stroju...

Pasek Julii

Rekonstrukcje rekonstrukcjami, ale okazało się że krajki świetnie nadają się i dziś. Mogą stanowić ciekawy, a przede wszystkim nietypowy dodatek do współczesnego stroju. 
Ta na przykład została wykonana jako pasek dla mojej kumpeli.


Na początek...


Raczej rzadko się zdarza aby coś wychodziło nam od razu wspaniale. Jeśli o mnie chodzi to strasznie się wściekam przy byle porażce... W końcu, metodą prób i błędów rozgryzłam jak samodzielnie ogarnąć uproszczony warsztat tabliczkowy. Jedną z pierwszych bardziej "pełnometrażowych" krajek prezentuję Wam na zdjęciu. Do dziś czasem jej używam do mojego średniowiecznego stroju i wygląda naprawdę całkiem fajnie :) Wzór najlepiej prezentuje się utkany z grubszej wełny.